Aktualności:

PROJEKT PATYCZAKI - finał badań wszelakich

data: 26 kwietnia 2018 grupa: 5 latki - grupa żółta
Za nami ostatni tydzień projektowych dociekań.

Żal żegnać się ze straszykowatymi, ale przecież to nie rozstanie. Jest z nami już nie 5 a 6 okazów, bo dzięki wizycie Jacka z mamą naszych patyczaków wietnamskich – do terrarium przybyła kolejna partogenezy chluba, czyli maleńka siostra naszych pierwszych „patyczanek”... Miło było patrzeć na spotkanie dzieci z mamą – cokolwiek nie oznaczały ruchy odnóży wrażenie było takie, jakby owady się przytulały:-). Niemniej odnoga badawcza dotycząca relacji rodzinnych wśród patyczaków nie została przez zgłębiona dostatecznie, więc pewien niedosyt wciąż nam towarzyszy. Co wynikło z 3 tygodni niezwykle intensywnych i wysokoenergetycznych badań? Na pewno potężnie przyrosła nam wiedza na temat straszykowatych, ale także owadów w ogóle. Było to widać na prezentacji w trakcie Ogólnoprzedszkolnego Forum, gdzie dzieci zabłysnęły przeróżnymi wiadomościami absolutnie samodzielne opracowanymi – także od strony aranżacyjnej. Zyskaliśmy wiele bezcennych kontaktów – z uczelniami, z hodowcami nie tylko owadów zresztą, więc potencjalne zyski dla kolejnych projektów w przedszkolu już procentują. Oswoiliśmy też sporo leków przed owadami – zwłaszcza tymi, które apart gębowy mają kłująco-ssący, alibo żądłem się posługują (acz to już w odwłoku jest umiejscowione). Trudno powiedzieć czy wzrosła znacząco nasza empatia entomologiczna – w zasadzie mieliśmy sporą od początku i o zabijaniu „robaków’ nigdy mowy nie było. Dziś nawet odkrywszy martwego żuka urządziliśmy mu skromny acz uroczysty pochówek na trawniku przy ul. Hofmana. Natomiast nie do końca empatycznie (gdyby przyjąć owadzią perspektywę) nadal namiętnie ulepszamy warunki życiowe wszystkich znalezionych w lesie gatunków fundując im nowe domostwa a także znosząc je do przedszkola, by miały porządny dach nad głową. Nasze panie apelują o umiar, ale co one tam wiedzą o uszczęśliwianiu stonogi, biedronki czy muchówek. Sala wzbogaciła się o setki straszykowatych wykonanych przeróżnymi technikami. Ale najważniejszym zyskiem jest chyba to, że świetnie się nam razem współpracowało, pomagaliśmy sobie jak umieliśmy, dzieliliśmy się opieką nad naszymi zwierzątkami i znacznie lepiej (co nie znaczy perfekcyjnie) rozumiemy już i czujemy czym jest odpowiedzialność za inną istotę.

Z podziękowaniami za dobrą energię płynącą od Państwa, wszelką pomoc i kibicowanie nam w wielu działaniach

5-latki wciąż zakochane w patyczakach – które są the best!

Więcej aktualności…
kontakt:
a.larysz@kanguroweprzedszkole.edu.pl
tel. 12 / 425 28 18
ul. Hofmana 9
31-210 Kraków
współpraca:
praca i staż
przedszkola firmowe