Lato, lato... (4 latki, Hofmana)
W minionym tygodniu grupa czterolatków przyglądała się letnim krajobrazom. Opowiadała o kolorach i zapachach lata. Zastanawiała się także, gdzie pojechać na wakacje. Czterolatki wspominały zabawy, w które bawiły się w tamtym roku oraz opowiadały, [...]
Wycieczka do Muzeum Farmacji (5 latki, Hofmana)
Pięciolatki z niecierpliwością czekały na wycieczkę. Nikt jeszcze nie był w takim muzeum, dlatego każdy wyobrażał je sobie trochę inaczej – czy będą tam różnokolorowe tabletki i syropy, czy tylko białe fartuchy – dzieci ciekawe [...]
Ilość zdjęć w naszej galerii: 15069
Zapraszmy! |
|
|
|

Czy to naprawdę dziura?
Usłyszeliśmy trzask i oczom wszystkich ukazała się czarna jak atrament dziura. Dziura dostała czkawki, włączyła sobie muzykę i czytała gazetę. Potem poszła się napić koktajlu z mandarynek, ale okazało się że to nie był koktajl, tylko ostry sos z chili. Sos zaczął ją palić, tak, że dziura zaczęła rosnąć i nagle stała się wielkim dziurzyskiem i wybuchnęła. Dało się słyszeć wielkie- buum!
Od tej chwili dziura poczuła straszny apetyt. Cokolwiek i ktokolwiek zbliżył się do dziury ona pochłaniała go, zjadała. Wszyscy bali się okropnie że ich również dziura pożre.
Nagle zrobiło się ciemno i dziura zobaczyła ogromniastego, większego od niej ducha. Był to Skorpion, co ukradł wszystkie ciała kosmitów i ludzi. Skorpion odezwał się do dziury. Drżyj cała bo oto przyszedłem Cię zniszczyć!
Duch zaczął gonić dziurę, próbował użyć swoich zmutowanych mocy ale dziura była sprytniejsza. Duch wpadł do drugiej dziury- pułapki i został tam uwięziony.
Natomiast dziura poczuła się nagle trochę głodna. Zjadła trochę sera i się zmutowała. Stała się lodowa i było jej zimno, więc poszła do swojej chatki.
Grupa I „Kotki”- pięciolatki
ZPO- Przedszkole Wola Radziszowska 500
|