To nasza pierwsza wycieczka do Sukiennic. Dzieci jak i panie były bardzo przejęte. Jednak najbardziej przejęta była pani przewodnik, która, jak sama przyznała, bardzo rzadko ma aż takich małych gości. Zatem już na wejściu zrobiliśmy wrażenie:) A potem było równie miło. Pani przewodnik bardzo ciekawie opowiedziała nam o kilku obrazach, na których szukaliśmy muzyki. Pokazała nam prawdziwe pędzle, palete i farby malarza, a przede wszystkim pozwoliła nam pytać i opowiadać o tym, co widzimy na obrazach, zachwycac się ich wielkością i zastanawiać, co tak naprawdę jest na nich namalowane. Na koniec warsztatów pani przewodnik zaprosiła nas do innej sali, gdzie do muzyki malowaliśmy muzyczne fortepiany. Pierwsza wizyta w muzeum bardzo nam sie podobała i śmiało możemy powiedzieć, że nie będzie ona ostatnią...