Emocje w teatrze (4latki- p.Basia i p.Gosia)
2010-06-15
Czy głosem można czarować? Czy możemy go zobaczyć? Sprawdzaliśmy jako to jest kiedy głos płata nam figle i nagle się zmienia. Okazało się, że czasem nie byliśmy w stanie rozpoznać naszych kolegów, z którymi na co dzień cały czas się bawimy… Oczywiście nie mogło zabraknąć naszego ulubionego głuchego telefonu, zabawy wywołującej zawsze radośc na naszych buziach. Z pomocą kostki-emocji mówiliśmy roześmiani, smutni, przestraszeni lub zadziwieni. Śpiewaliśmy również po francusku na różne sposoby – wolno, szybko, jak małe dzieci, jak żołnierze…
Dzięki temu przyjrzeliśmy się możliwościom naszych głosików i zobaczyliśmy dlaczego czasem nie musimy widzieć kogoś by wiedzieć jaki ma humor. Próbowaliśmy również mówić wesołe rzeczy na smutny sposób lub smutne w sposób radosny. Okazało się to być bardzo trudne.