Wycieczka do zakładu fotograficznego (3-latki pań Ali i Ani)
2010-02-14
W pierwszym tygodniu lutego nasze małe kangurki poznawały tajniki fotografii. Okazało się, że wszyscy doskonale znamy aparaty fotograficzne, ale samo robienie zdjęć wymagało dokładnego zbadania.
Poszliśmy zatem na wycieczkę do starego zakładu fotograficznego „Bielec” przy placu Inwalidów. W zakładzie powitała nas starsza pani, która fotografią zajmuje się już od wielu lat. Pokazała nam fotografie kolorowe, a także czarno-białe, dzisiaj już rzadko wykonywane. Potem mogliśmy zobaczyć fotograficzne atelier, gdzie wykonuje się zdjęcia portretowe, jest dużo specjalnych lamp i wiele aparatów fotograficznych. Widzieliśmy tam bardzo stary, zabytkowy aparat na statywie, z dziwną harmonijką w środku, a potem kolejno pozowaliśmy do zdjęć. Panie asystentki pokazywały nam nas w aparacie. To niesamowite, że tak szybko można utrwalić obraz. Bardzo podobało nam się na tej wycieczce. Może ktoś z nas zostanie kiedyś prawdziwym fotografem?